Mavi Phoenix

12 lutego 2018 Nowa Muzyka

Byłoby trochę kiepsko powiedzieć o niej „nowa twarz”, bo debiutancką EPkę wydała już w 2015 roku. Jednak dopiero kolejne wydawnictwo (Young Prophet sprzed kilku miesięcy) zaczęło przynosić jej coraz większą popularność poza rodzinną Austrią. Ma 22 lata i coś mi się wydaję, że MAVI PHOENIX powoli staje się jedną z najciekawszych artystek młodego pokolenia. Na pewno wystąpi na kilku ważnych festiwalach (Primavera Sound, The Great Escape czy Melt), a to chyba dopiero początek podbijania europejskiego rynku,

Wszyscy starający się być na bieżąco z muzyką doskonale wiedzą, że nieczęsto zdarza się wyszukać coś kompletnego. Projekt, który na swoim koncie ma wydawnictwo świetne od początku do końca. Zazwyczaj wszystko opiera się na dobrym singlu. W przypadku MAVI PHOENIX jest trochę inaczej.  Jest trochę tak jak z Rosalie. w ostatnim czasie. Obie artystki postawiły na całość. Dlatego z tak ogromną radością co kilka chwil wracam do EPki Young Prophet. Już sam jej tytuł wskazuje, że to nie jest kolejna bezbarwna historia.

MAVI PHOENIX urodziła się w roku 1995 w austriackim mieście Linz. Jej dziadek od strony matki przybył do Wiednia w latach 70 jako syryjski uchodźca. Swoją przygodę z muzyką artystka rozpoczęła gdy miała 11 lat. Uczęszczała wtedy do anglojęzycznej podstawówki i zaczęła gromadzić pierwsze nagrody. Kilka lat później przeniosła się do Wiednia, aby studiować nauki polityczne. W jednym z wywiadów powiedziała, że zrobiła to także z myślą o muzycznym rozwoju.

Otwierający EPkę utwór Aventura właściwie z marszu zaczął stawiać młodą artystkę obok takich postaci jak M.I.A. czy MØ. I właśnie tych porównań w sieci można znaleźć najwięcej. Jednak po zagłębieniu się bardziej w zaprezentowany materiał, wywracana on to myślenie praktycznie o 18o stopni. MAVI PHOENIX starannie i z wyczuciem dotyka wielu gatunków, nie zatrzymując się na dłużej na żadnym konkretnie. Jest tu sporo elektroniki, kompletnie świeżego R&B czy rapu. A to wszystko podszyte piękną nitką popu.

Austria (podobnie jak Polska) obecnie nie może pochwalić się spektakularnymi sukcesami rodzimych artystów na międzynarodowych scenach. Pewnie takie przykłady dałoby się policzyć na palcach jednej dłoni. Dlatego cieszy coraz większa popularność tej artystki. Bo ten sukces małymi krokami zaczyna wykraczać poza Wiedeń i sąsiednie Niemcy. Świadczą o tym chociażby wcześniej wspomniane festiwale. Mam nadzieję, że ta urzekająca i bezkompromisowa dziewczyna pokaże w 100% na co ją stać!

Obie EPki MAVI PHOENIX dostępne są w serwisach streamingowych.