2121212

Spring Break 2017: Kogo trzeba zobaczyć?

12 kwietnia 2017 TEKSTY

Ponad 100 koncertów, kilka scen i panele dyskusyjne – za tydzień rusza Enea Spring Break Festival w Poznaniu! Zastanawiasz się jeszcze, co warto zobaczyć i kogo posłuchać? Postanowiłem zrobić listę kilku projektów, których nie możesz ominąć podczas planowania imprezy. Wybór nie był łatwy, bo ilość świetnych muzyków na metr kwadratowy jest całkiem spora. Z marszu ominąłem „oczywistości”, bo przecież miło będzie poznać coś nowego. Oprócz poniższych propozycji, wybiorę się jeszcze między innymi na koncert Ralpha Kamińskiego czy Lucy Rose. Wacław Zimpel czy dwa projekty Wojtka Urbańskiego również zaznaczam na swojej muzycznej mapie.

A jak wygląda twoja podróż na Spring Breaku?


1. ARTYŚCI BRAND NEW OF 2017

SALK do Poznania przyjadą z debiutancką płytą, która ukaże się właśnie w trakcie trwania festiwalu – 21 kwietnia. Muzycy z Krakowa świetnie łączą elektronikę z melodyjnymi piosenkami. Potrafią porwać do tańca przy utworze Dizonaur  i wzruszyć do łez z MatronikąEdyta Górecka z zespołem zaprezentuje publiczności swoją EPkę Portrety, na której znalazł się między innymi utwór Sierpień, doceniony przez Katarzynę Nosowską. Grupa inspiruje się brytyjskimi brzmieniami oraz islandzkim klimatem. Romantic Fellas – zwycięzcy Festiwalu Młodych Talentów 2016 w Szczecinie w romantycznych i jednocześnie tanecznych rytmach mają sporą szansę uwieźć niejednego słuchacza. Wszystko za sprawą debiutu How To Be RomanticMelika w stolicy Wielkopolski pokaże kilka interesujących twarzy z ostatniego wydawnictwa Tales Part One. Pokochałem singiel Man & Stars i mam nadzieję, że występ będzie podobnie drapieżny. SEALS, którzy w ostatnim czasie współpracują z Wojtkiem Urbańskim (RYSY) pokażą się w odświeżonej wersji. Magda i Wojtek postawią na sporo tanecznej i świeżej  elektroniki. Do tej pory mieli okazję supportować między innymi Sorry Boys i Coals, a tydzień po Spring Breaku zagrają także z xxanaxx.

SALK : piątek (21 kwietnia) – 19:00 – klub Dragon
SEALS : piątek (21 kwietnia) – 23:30 – Projekt LAB
Edyta Górecka : sobota (22 kwietnia) – 20:00 – klub Dragon
Romantic Fellas : piątek (21 kwietnia) – 18:30 – Scena na Piętrze
Melika : piątek (21 kwietnia) 23:30 – klub SQ


2. ZAGRANICZNA PEREŁKA : GUNDELACH

To jeden z kilku zagranicznych artystów tegorocznej edycji festiwalu. Gundelach pochodzi z Oslo. Jego muzykę charakteryzuję spora dawka emocji w najróżniejszych postaciach. Czasami bywa bardzo melancholijny, innym razem to mocno elektroniczna odsłona. Kai, podobnie jak spore grono młodych artystów, śpiewa wysokim, ciekawym głosem. Pracuje obecnie nad debiutanckim albumem i marzy mu się granie koncertów w całej Europie. Niedawno wystąpił na prestiżowych Eurosonic, kolejny przystanek – Polska!

Gundelach : sobota (22 kwietnia) – 19:30 – Meskalina


3. NIESPODZIANKI : SLOW MOON / MAPA / NOT PRETTY ENOUGH

Bardzo lubię sytuacje niekoniecznie pewne. Koncerty, na które idzie się z pewną nadzieją, lecz z brakiem jakichkolwiek oczekiwań. Na tegorocznym festiwalu pojawią się trzy dość zagadkowe projekty. Będą to też właściwie trzy występy premierowe. Za pierwszy z nich odpowiedzialny jest Rafał Bawirsz, znany z Twilite. W Poznaniu zaprezentuje solowy materiałem jako Slow Moon. Po głośnych i kolorowych występach, przystanek z delikatną muzyką może okazać się strzałem w dziesiątkę. Kompletnie inna wydaje się MAPA, czyli solowa odsłona Magdy Pasierskiej, dobrze znanej z zespołu Me, Myself & I. Wrocławska artystka intryguje pierwszymi kompozycjami i zapowiada, że jej występ wykroczy poza ramy klasycznego koncertu. O ostatniej pozycji nie wiem praktycznie nic. W sieci można znaleźć tylko dwie (świetne) piosenki. Trudno domyślać się kim są autorzy i jak zaprezentują się na żywo. NOT PRETTY ENOUGH – zagadka, którą warto obserwować.

Slow Moon : piątek (21 kwietnia) – 20:30 – Pies Andaluzyjski
MAPA : sobota (22 kwietnia) –  23:30 – klub SQ
NOT PRETTY ENOUGH : piątek (21 kwietnia) – 21:00 – W Starym kinie


4. KLIMAT: TOMASZ MREŃCA / MAJLO

Pośród ogromnej liczby artystów, wybrałem dwie postacie, które mogą być odpowiedzialne za najbardziej klimatyczne koncerty. Tomasz Mreńca to multiinstrumentalista, który pracował do tej pory przede wszystkim przy spektaklach teatralnych czy pokazach mody. W 2016 roku wydał solowy album LAND dla For Tune. To blisko 40 minut wspaniałej podróży między muzyką instrumentalną i elektroniczną. Warto tę podróż sprawdzić na żywo. Druga propozycja to MajLo, czyli Maciej Milewski, który niedawno podzielił się albumem  zatytułowanym Over The Woods. Jeśli Bon Iver i Ry X są bliscy waszemu sercu, ten materiał również na stale zagości w waszych słuchawkach. Koncert może być ku temu pięknym początkiem.

Tomasz Mreńca : piątek (21 kwietnia) – 20:00 – klub Dragon
MajLo : piątek (21 kwietnia) – 18:00 – klub Dragon